Maryja – Matka, Orędowniczka i Gwiazda prowadząca ku Chrystusowi

25 września w Kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Wodzisławiu Śląskim przeżyliśmy kolejny niezwykły wieczór festiwalu FIDE ET AMORE. Tym razem muzyka stała się modlitwą ku czci Maryi – cichą, pełną skupienia, ale także zachwytu nad Jej rolą w historii zbawienia.

W wyjątkowym koncercie wystąpili: Schola gregoriańska Cantantes Mariae oraz chór Studium Muzyki Kościelnej im. ks. Roberta Gajdy w Katowicach, pod dyrekcją s. M. Benigny Tkocz. Przy organach zasiadł Jakub Plewa.

Program poprowadził nas przez różne tradycje muzyczne Kościoła. Zabrzmiały najstarsze, pełne prostoty i duchowej głębi śpiewy gregoriańskie – „Ave Maria”, „Alma Redemptoris Mater”, „Sub Tuum Praesidium”, „Memorare” czy „Virgo Dei Genitrix” – czerpiące m.in. z tradycji rzymskiej, benedyktyńskiej, cysterskiej, franciszkańskiej i jasnogórskiej.

Obok nich pojawiły się dzieła kompozytorów różnych epok. Usłyszeliśmy m.in. pełne piękna „Ave Maria” Marco Enrico Bossiego, „Virgo Dei Genitrix” i „Ave Maris Stella” Marcela Dupré, a także „O Maryjo Matko Boga” Karola Hoppego oraz „Gdy trwoga nas ogarnia” do słów ks. Romualda Nowowiejskiego i muzyki ks. Roberta Gajdy.

Szczególnym wydarzeniem wieczoru było prawykonanie „Alma Redemptoris Mater” Kamila Staszowskiego. Nowa kompozycja, wykonana w przestrzeni kościoła, stała się kolejnym ogniwem w wielowiekowej tradycji muzycznej modlitwy maryjnej.

Nie zabrakło również utworów współczesnych – „Song of Mary” Richarda Shepharda oraz przejmującego „Totus Tuus” ks. Marco Frisiny, po którym Jakub Plewa podjął improwizację na temat tego utworu.

Szczególnie pięknie wybrzmiało zestawienie dawnego śpiewu gregoriańskiego ze współczesną muzyką chóralną. To właśnie w takim spotkaniu tradycji i nowych brzmień można było dostrzec, że modlitwa Kościoła, choć zmieniają się epoki i język muzyczny, pozostaje niezmienna.

Był to wieczór pełen maryjnego skupienia, piękna i wzruszenia. Muzyka wypełniająca świątynię pozwalała nie tylko słuchać, ale przede wszystkim zatrzymać się, pomodlić i raz jeszcze spojrzeć na Maryję – Tę, która prowadzi nas ku Chrystusowi.

Dziękujemy wszystkim Wykonawcom za ten niezwykły czas oraz wszystkim, którzy razem z nami przeżywali ten piękny festiwalowy wieczór.

Niezwykłą atmosferę tego koncertu uwiecznił na zdjęciach Karol Fieroch.

Przewijanie do góry