4 września XVIII-wieczne wnętrza Pałacu Schlutterbachów w Jastrzębiu-Zdroju-Boryni wypełniły dźwięki skrzypiec. W ramach jubileuszowego XX Międzynarodowego Festiwalu Twórczości Religijnej „Fide et Amore” odbył się koncert „Sei solo!”, którego bohaterem był francuski skrzypek Patrick Oliva.
Program wieczoru był muzyczną podróżą przez kilka stuleci europejskiej muzyki skrzypcowej. Zabrzmiały dzieła Georga Philippa Telemanna, Johanna Paula von Westhoffa, Johanna Sebastiana Bacha, Nicoli Matteisa, Giuseppe Tartiniego oraz Marchetto Cary. Różnorodność repertuaru pozwoliła odkrywać wiele oblicz skrzypiec solo – od kunsztownych i pełnych wirtuozerii fragmentów po partie liryczne, subtelne i skłaniające do refleksji.
Koncert otworzyła Fantazja nr 8 Telemanna, po której zabrzmiała Suita na skrzypce Westhoffa oraz Sarabanda z Partity BWV 1002 Bacha. W kolejnych częściach programu pojawiły się m.in. utwory Matteisa i Tartiniego, następne fantazje Telemanna oraz kolejne kompozycje Bacha. Szczególne miejsce zajęły opracowania przygotowane przez samego wykonawcę.
Patrick Oliva, specjalizujący się w wykonawstwie muzyki dawnej i grze na skrzypcach barokowych, wykorzystał swoją wiedzę dotyczącą historycznych praktyk wykonawczych, ornamentacji i improwizacji. Dzięki temu prezentowane utwory zabrzmiały świeżo i bezpośrednio, zachowując jednocześnie swój historyczny charakter.
Jednym z interesujących momentów koncertu było wykonanie „Salve Regina” Marchetto Cary w opracowaniu Patricka Olivy. Renesansowa kompozycja przeniosła słuchaczy jeszcze dalej w przeszłość, tworząc kontrast z późniejszymi dziełami baroku. Wieczór zwieńczyły utwory Bacha i Tartiniego, nadając finałowi szczególnie ekspresyjny charakter.
Kameralność koncertu doskonale współgrała z przestrzenią pałacu. Jeden wykonawca i jeden instrument wystarczyli, aby stworzyć pełną emocji muzyczną opowieść. W skupieniu zabytkowych wnętrz szczególnie mocno wybrzmiały barwa skrzypiec, precyzja wykonania i indywidualność artysty.
Patrick Oliva jest absolwentem Wyższej Szkoły Muzycznej w Genewie oraz Conservatoire national supérieur de musique w Paryżu. Współpracował z czołowymi zespołami muzyki dawnej i występował jako kameralista we Francji oraz za granicą. Gra również na violi d’amore, a jego zainteresowania obejmują historyczne praktyki wykonawcze, ornamentację i improwizację.
„Sei solo!” pokazało, że muzyka dawna pozostaje żywa i potrafi przemawiać do współczesnego odbiorcy. W interpretacji Patricka Olivy utwory sprzed kilku stuleci zyskały niezwykłą bezpośredniość i ekspresję. Była to kameralna, a zarazem pełna barw podróż przez historię europejskiej muzyki – od renesansu po barok.
Atmosferę tego wyjątkowego wieczoru utrwalił festiwalowy fotograf Karol Fieroch.